|
Satyra to broń niebywała -
skuteczna, choć życie oszczędza -
dziś dla nas nadzieją została...
Gdy Polska w rozbiorach konała,
gdy przepych karmiła w niej nędza,
zdarzyła się rzecz niebywała:
Rozwaga, co gnuśnie drzemała,
kąśliwą satyrą przez księdza
biskupa zbudzona została.
Powszechne uznanie i chwała
satyrze, co postęp napędza!
Satyra to broń niebywała...
A gdyby się do nas wciskała
kołtuńska głupota - zła jędza,
satyra nam na nią została!
Niech nadal satyra wspaniała
sarmackie upiory przepędza -
satyra to broń niebywała,
i ona nam jeszcze została.
Autor: Leszek Trejda
4-12-2007 |